sobota, 2 sierpnia 2014

Zapiekanka makaronowa z sosem pomidorowym i serem cheddar

Kto lubi makaronowe zapiekanki? Niekoniecznie muszą się pięknie prezentować, ważne żeby smakowały i były proste w przygotowaniu. Ta zapiekanka, korzysta z kilku naczyń ale ostatecznie wszystko ląduje w formie do zapiekania. Polecam na obiad. Jest to typowa porcja familijna, czyli na co najmniej na 4 osoby.  


Składniki:

  • 200g makaronu muszli (conchiglioni), ja użyłam żytnich, razowych muszli 
  • 400g dobrej jakości wieprzowego mięsa mielonego (np. z łopatki)
  • 6 łyżek koncentratu pomidorowego
  • 2 młode cebulki ze szczypiorkiem
  • 1 papryczka chilli
  • 5 ząbków czosnku
  • pęczek świeżego oregano 
  • 4 łyżki śmietany 18%
  • 6 łyżek kukurydzy z puszki 
  • 150g sera cheddar 
  • sól, pieprz, wegeta 
  • olej/oliwa do smażenia (ok 2 łyżki)
Makaron gotujemy w osolonej wodzie, na pół twardo, najlepiej postępować zgodnie z instrukcjami na opakowaniu makaronu. Odsączamy z wody. 
Szczypiorek, cebulkę, czosnek, chili i połowę listków oregano siekamy drobno. Na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy mięso oraz posiekane warzywa. Mieszamy, przyprawiamy solą i pieprzem. Mięso smażymy ok 20 minut, ciągle mieszając i rozdrabniając drewnianą łyżką by nie tworzyły się grudki. Do mięsa dodajemy koncentrat oraz wegetę, można dodać także łyżeczkę cukru, by przełamać kwaśność pomidorów. Wszystko mieszamy , dodajemy kukurydzę oraz kilka łyżek śmietany. Na koniec resztę świeżych listków oregano. Sos należy spróbować, jeśli potrzeba, doprawić jeszcze solą i pieprzem. 
Ser żółty cheddar kroimy na małe paski. Do każdej muszli makaronowej wkładamy taki pasek makaronu. Kawałek sera należy zostawić, do starcia i posypania wierzchu zapiekanki.

Na dno naczynia żaroodpornego rozlewamy kilka łyżek sosu, by przykryły dno. Na sosie układamy muszle z serem i przykładamy warstwą sosu. W  zależności jakie mamy naczynie, można ułożyć 2 warstwy makaronu i sosu. Na wierzch ścieramy resztę sera cheddar.  
Makaron zapiekamy w piekarniku w temperaturze 180 st.C przez 30 minut. Wyznacznikiem powinien być roztopiony i przyrumieniony ser na powierzchni dania.  
Smacznego!

4 komentarze:

  1. Jakie pyszności. Makaronowe zapiekani uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki. Polecam niby zwyczajne składniki ale jest pycha.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszelkie makarony, a jak zapiekane to już w ogóle. Obiad rewelka.

    OdpowiedzUsuń